Anna Myszkowiak na wystawie Na styku(u) ukazuje stany pomiędzy, umykające na co dzień
połączenia i wartości wspólne otaczającej ją rzeczywistości. Artystka niczym przewodnik prowadzi
odbiorcę z punktu A do punktu B – ciągnąc go za rękaw wrażliwości ku elementom na pozór
niedostrzegalnym, tworząc z nich wartości istotne i ważne. Jej rzeźby stają się momentem podróży
– pokazując stany pomiędzy, to co obecne, a jednak często pomijalne. (...)  
Myszkowiak sama będąc „stykiem” umożliwia przepływ informacji: między sobą a światem, w swojej twórczości materializując wartości na pozór niewidzialne i niedostępne. Pod tym względem interesująco można odczytywać realizację Blisko, w której drewniana płaskorzeźba przypominająca wykadrowany fragment ludzkiej pachy i piersi przechodzi w stalową kontynuację ciągnącą się aż do ziemi. Linia rysująca się w drewnie przypomina także rozgałęziające się drzewo, lub przewód, który biegnie w stronę podłoża, niczym piorun szukający swojego uziemienia. Pręga wymodelowana miękko w metalowym podłożu miejscami pokryta jest rdzą, przypominając skrzep, który chce się piąć w górę, w stronę klatki piersiowej. Rzeźba, z profilu cienka, stapiająca dwa odmienne materiały przypomina w swojej formie drogowskaz zaznaczający silne połączenie ze światem. Blisko dla mnie ukazuje porażającą świadomość bycia.
Anna Myszkowiak na wystawie Na styk(u) w uproszczonych formach nawiązujących do ciała stwarza realizacje wieloznaczne, wciskające się w szpary postrzegania. Traktuje ona każdą napotkaną próżnię jako pełnię znaczeniową, ukazując jej pozornie niemożliwe kształty. Kształty, które są uważne na to, co dla innych pozostaje często ukryte, niedostrzeżone czy niewidzialne.

Lidia Tańska (fragmenty tekstu do wystawy)
photos: Klaudia Cybulska, Stach Dunin-Borkowski

see more

Back to Top